Opis Sprawy:

Umowy kredytowe we frankach szwajcarskich oferowane przez Deutsche Bank to przede wszystkim umowy kredytu denominowanego, a więc w przypadku tych umów kwota kredytu wymieniona jest w umowie we frankach szwajcarskich, jednak wypłata kredytu następuje już w złotówkach. W przypadku spłaty kredytu dochodzi natomiast do mechanizmu odwrotnego, gdyż kwota spłaty w złotówkach jest następnie przeliczana na franki szwajcarskie. Umowy Deutsche Bank, tak jak i umowy innych banków oferujących kredyty we frankach szwajcarskich, nie są więc wolne od wad, dlatego frankowiczu w sądzie możesz walczyć o unieważnienie swojej umowy kredytowej.

Składając do sądu pozew przeciwko Deutsche Bank musisz w nim przede wszystkim wskazać dlaczego w twojej ocenie zawarta umowa jest wadliwa, innymi więc słowy, najpierw powinieneś dokonać analizy zawartej umowy kredytowej by zidentyfikować niedozwolone postanowienia umowne uzasadniające wysuwane przez ciebie roszczenia.

Klauzule niedozwolone w umowach Deutsche Bank

Działania Deutsche Bank niczym jednak nie różniły się od działań innych banków i wszystkie umowy kredytu we frankach zawierane były na podstawie tego samego wzorca umownego, dlatego zapewne również twoja umowa zawiera takie oto niedozwolone postanowienia: „(…) Wypłata Kredytu/transzy Kredytu następuje w terminie wskazanym w Zleceniu Wypłaty, o ile Zlecenie Wypłaty wraz z dokumentami potwierdzającymi spełnienie warunków do wypłaty Kredytu/transzy Kredytu zostanie złożone na 2 dni robocze, a w przypadku konieczności dokonania przez Bank kontroli inwestycji na 7 dni roboczych, przed planowaną datą uruchomienia Kredytu/transzy Kredytu. Kwota Kredytu będzie wypłacona Kredytobiorcy w złotych. Do przeliczenia kwoty Kredytu na złote Bank zastosuje kurs kupna CHF opublikowany w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych Deutsche Bank PCB S.A.”, obowiązujący w Banku w dniu wypłaty kwoty Kredytu lub jego transzy. Za zgodą Banku kredyt może zostać wypłacony również w CHF lub innej walucie.

(…)”. Przytoczony zapis z umowy kredytu stanowi doskonały przykład klauzuli abuzywnej, gdyż kurs kupna waluty, który ma być stosowany do przeliczenia kwoty kredytu do wypłaty, w całości został uzależniony od woli banku, gdyż brak jest obiektywnych wskaźników, którymi bank będzie się kierować ustalając kurs waluty do przeliczenia. Wskazanym postanowieniem umownym Deutsche Bank przyznał sobie wyłączne prawo do kształtowania kwoty kredytu, która finalnie trafiała do kredytobiorcy, kredytobiorca nie tylko więc nie wiedział jaką kwotę w złotówkach w rzeczywistości otrzyma w ramach udzielonego kredytu, lecz również nie mógł mieć nawet pewności czy kwota ta wystarczy na zakup nieruchomości finansowanej owym kredytem.

Abuzywnego charakteru przytoczonego zapisu umowy kredytowej nie pozbawia również fakt, że kwota kredytu mogła być wypłacona bezpośrednio we frankach szwajcarskich lub w innej walucie obcej, gdyż żeby tak się stało Deutsche Bank musiał wyrazić zgodę na wypłatę kredytu w innej walucie. Nie można więc stwierdzić, że to kredytobiorca nie skorzystał ze swojego prawa i tym samym naraził się na dodatkowe koszty i ryzyko, gdyż nadal finalna decyzyjność pozostała po stronie Banku i to Bank decydował o tym w jakiej walucie nastąpi wypłata kredytu, kredytobiorca mógł mieć natomiast tylko nadzieję, że Deutsche Bank zgodzi się by wypłata udzielonego kredytu nastąpiła we frankach szwajcarskich.

Podobne rozwiązanie Deutsche Bank zastosował również w przypadku spłaty kredytu, w postanowieniach umowy kredytu znaleźć można bowiem taką regulację: „Spłata kredytu następować będzie poprzez obciążenie na rzecz Banku Rachunku Bankowego Kredytobiorcy kwotą w złotych stanowiącą równowartość bieżącej Raty w CHF, zadłużenia przeterminowanego i innych należności Banku w CHF obliczonych przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych Deutsche Bank PCB S.A.” obowiązującego w Banku na dwa dni robocze przed terminem każdej spłaty kwoty kredytu. (…) Za zgodą Banku Kredytobiorca może dokonywać spłat kredytu także w CHF lub innej walucie.”

Przeliczanie kursów waluty w trakcie spłaty kredytu również następowało na zasadach nieznanych kredytobiorcy, a to z kolei powoduje sprzeczność z dobrymi obyczajami oraz prowadzi do naruszenia interesów kredytobiorcy, na tym jednak niedozwolone postanowienia w umowach kredytowych Deutsche Bank się nie kończą. Za klauzulę abuzywną uznać również można zapisy umowy kredytowej regulujące wcześniejszą spłatę kredytu.

W postanowieniach dotyczących tej kwestii znalazł się bowiem zapis, że „Kredytobiorca ma prawo do wcześniejszej spłaty Kredytu w całości lub w części, przed terminem ustalonym w niniejszej Umowie. (…) Wpłacona kwota zostanie przeliczona na CHF przy zastosowaniu kursu sprzedaży CHF opublikowanego w „Tabeli kursów dla kredytów mieszkaniowych i konsolidacyjnych w walutach obcych Deutsche Bank PCB S.A.” obowiązującego w Banku w dniu jej wpływu. Za zgodą Banku wcześniejsza spłata może zostać dokonana również w CHF lub innej walucie.” Zacytowanym zapisem Deutsche Bank po raz kolejny przyznał sobie niczym nieograniczone prawo do kształtowania wysokości raty spłaty kredytu, z tego więc powodu umowy kredytu we frankach Deutsche Bank mogą być obecnie w sądzie skutecznie kwestionowane.

Zaświadczenie o historii spłaty kredytu w Deutsche Bank

Gdy już zidentyfikujesz w swojej umowie kredytowej niedozwolone postanowienia, zanim złożysz do sądu pozew przeciwko bankowi, konieczne będzie dokładnego ustalenie wysokości dochodzonego roszczenia, żeby więc takich obliczeń dokonać będziesz musiał pozyskać z Deutsche Bank zaświadczenie o historii spłaty kredytu, dlatego z całą pewnością ucieszy cię fakt, że na początku sierpnia bieżącego roku decyzję, korzystną dla kredytobiorców, wydał Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK).

Od pewnego czasu do Urzędu wpływały bowiem skargi na wysokie opłaty, które banki pobierają z tytułu wydawanych zaświadczeń, zwłaszcza w przypadku kredytów hipotecznych we frankach szwajcarskich. W niektórych przypadkach opłaty te wynosiły nawet 2 000 złotych za pojedyncze zaświadczenie, a jak wiadomo, zaświadczenia dotyczące m.in. historii spłaty zobowiązania czy naliczonych odsetek są potrzebne osobom, które na drodze sądowej zamierzają dochodzić np. unieważnienia umowy czy zwrotu niezasadnie naliczonych rat. Na ich podstawie możliwe jest określenie żądanej od banku sumy. Prezes Urzędu przyjrzał się wzorcom umów, które takie opłaty wprowadzają i wydał pierwszą decyzję w tej sprawie wobec Deutsche Bank Polska, uznając, że stosowane przez Deutsche Bank Polska postanowienia odnoszące się do mechanizmu wyliczania opłat za wydanie zaświadczenia o historii spłaty kredytu są klauzulami niedozwolonymi. Prezes UOKiK zakwestionował sposób naliczania przez Deutsche Bank Polska opłat za wydanie zaświadczeń odnoszących się do kredytów (w szczególności historii spłaty), który uzależniał jej wysokość od okresu, jakiego dotyczyło zaświadczenie.

Opłata ta rosła z każdym kolejnym rokiem objętym prośbą konsumenta, co skutkowało, zwłaszcza w przypadku kredytów hipotecznych spłacanych przez wiele lat, ponoszeniem przez kredytobiorców bardzo wysokich kosztów. Przykładowo, w odniesieniu do kredytu udzielonego w 2004 r., opłata za historię spłaty za okres 15-letni – skalkulowana w oparciu o zakwestionowany w decyzji mechanizm – wynosiła 1600 zł.

W wielu przypadkach konsument potrzebował kilku zaświadczeń z banku, co znacznie zwiększało koszty. Kara nałożona na Deutsche Bank przez Urząd wyniosła prawie 5 mln zł. Bank otrzymał ponadto zakaz wykorzystywania kwestionowanych klauzul w zawartych umowach kredytowych, a analogiczne postępowania toczą się wobec 4 innych banków. Decyzja Urzędu nie jest jednak prawomocna, gdyż przysługuje od niej odwołanie. Po uprawomocnieniu się stanie się jednak prejudykatem, co oznacza, że zawarte w niej ustalenia dotyczące klauzul niedozwolonych stosowanych przez bank będą dla sądu powszechnego wiążące. Konsumentom będzie to pomocne przy dochodzeniu roszczeń.

Co można zrobić z kredytem frankowym w Deutsche Bank 

Umowę kredytu we frankach szwajcarskich Deutsche Bank przede wszystkim można unieważnić i właśnie z takim roszczeniem powinieneś wystąpić do sądu.

Ciekawe orzeczenie przeciwko Deutsche Bank, którym umowa kredytowa została unieważniona, zostało wydane w dniu 13 grudnia 2019 r. przez Sąd Okręgowy w Warszawie (sygn. akt II C 659/17).

W wydanym wyroku Sąd stwierdził bowiem, że „badany stosunek prawny (umowa kredytu) nie zwiera wyniku konsensu obu jego stron co do kwoty stawianej do dyspozycji kredytobiorcy, gdyż kwestia ta obejmująca dopełnienie mechanizmu konwersji kwoty w walucie obcej na walutę polska, jest pozostawiona wyłącznie kredytodawcy i ma być przez niego jednostronnie ustalana już poza zawarciem umowy. W związku z tym nie sposób uznać, że strony porozumiały się, co do elementu przedmiotowo istotnego umowy kredytu tj. kwoty.” Innymi więc słowy, konsekwencją zawarcia w umowie kredytowej niedozwolonych postanowień umownych był brak porozumienia pomiędzy stronami co do kwoty kredytu.

Sąd stwierdził ponadto, że „takie ukształtowanie umowy kredytu godzi w cel tej instytucji. Kredytobiorca niezależnie od tego czy jest on konsumentem czy też przedsiębiorcą przystępuje do takiego stosunku prawnego czyniąc odpowiednie założenia ekonomiczne. Jeśli zatem dysponuje zapewnieniem banku, po pozytywnym rozpatrzeniu wniosku kredytowego iż zamierzony przez niego cel (inwestycja) zostanie sfinansowany na konkretnym kwotowo poziomie, to nie powinien być zaskakiwany “zmniejszeniem” kwoty kredytu, które to zmniejszenie nie ma istocie żadnego limitu. Nie można bowiem wykluczyć, że zakładany i uzgodniony w umowie cel nie zostanie osiągnięty na skutek zmiany kursu waluty szwajcarskiej w wymiarze, która spowoduje taką różnicę pomiędzy rzeczywistą kwotą kredytu i wysokością zobowiązania kredytobiorcy, że ten nie będzie w stanie jej ponieść. Ucieka się on bowiem do kredytu ze względu na brak własnych środków finansowych. Różnica ta może także przebiegać w odwrotnym kierunku tj. kredytobiorca uzyska z kredytu zbędną z jego punktu widzenia nadwyżkę, której to obsługa zwiększy koszty tegoż kredytu.” W konsekwencji Sąd przyjął więc, że zawarta umowa o kredyt we frankach jest nieważna na podstawie art. 58 § 1 k.c. jako sprzeczna z art. 69 ust. 1 i ust. 2 pkt 2 ustawy Prawo bankowe gdyż nie określa, na zasadzie konsensu stron, kwoty kredytu.

W ocenie Sądu model kredytu ujęty w kwestionowanej umowie jest bezwzględnie niedopuszczalny. Sąd podkreślił, że nie ma i nie było w 2007 r. (rok zawarcia kwestionowanej umowy) przeszkody normatywnej do wyrażenia kwoty kredytu w walucie innej niż polska. Gdyby zatem strony umówiły się, że kwota 180.660 CHF zostanie postawiona do dyspozycji powódki w taki sposób, iż miałaby ona realny wpływ, z uwzględnieniem celu kredytu, na jej rozporządzenie, to umowa pozbawiona byłaby owej krytycznej wady.

Zdaniem Sądu, nie stoi na przeszkodzie by taki skutek osiągnąć wpisując w pkt 14 tabeli umowy numer rachunku walutowego kredytobiorcy i eliminując z § 2 ust. 2 regulaminu zdanie 5 a z § 2 ust. 4 zdanie 2. W takiej sytuacji stosunek prawny opiewałby na kredyt czysto walutowy, w którym to kredytobiorca wyłącznie i na własne decydowałby o kursie po jakim uzyskaną kwotę poddawałby denominacji by sfinansować już w walucie polskiej cel kredytu.

Można także dopuścić z punktu widzenia prawnego, iż strony w umowie z góry ustaliłby kurs po jakim nastąpi denominacja z waluty obcej na walutę polską, co pozwoliłoby ustalić rzeczywistą kwotę kredytu. „Skoro zatem badana umowa nie zawiera powyższych lub podobnych rozwiązań dotknięta jest ona nieważnością. Żadnego znaczenia dla czynionej tu oceny nie ma zdanie 6 § 2 ust. 2 regulaminu umowy stanowiące, że “za zgodą Banku kredyt może zostać wypłacony również w CHF lub innej walucie”. Po pierwsze taka sytuacja nie miała miejsca w niniejszej sprawie. Po drugie i ważniejsze – postanowienie to zawiera tożsame założenie jak w przypadku ustalania kursu waluty na potrzeb przeliczenia. Umowa nie zawiera żadnych przesłanek udzielenia bądź odmowy przedmiotowej zgody. W konsekwencji to tylko pozwany w sposób arbitralny mógł ustalić możliwość postawienia kredytu do dyspozycji powódki w umówionej w umowie wysokości, przełamując tym samym wadliwe zasadnicze założenie uczynienia tego w walucie polskiej po bliżej nie określonym tamże kursie. Omawiana umowa nie zawiera zatem także konsensu stron co do rzeczywistej kwoty kredytu i jako taka jest nieważna na podanej wyżej podstawie.”

Wskazany wyrok odnosi się do wszystkich aspektów umowy kredytowej Deutsche Bank i definitywnie pozbawia Bank argumentów, którymi mógłby walczyć w sądzie o oddalenie powództwa. Wygrana z Deutsche Bank i unieważnienie umowy kredytowej jest więc zdecydowanie prostsze niż jeszcze kilka miesięcy temu, nie trać więc czasu i jeszcze dziś skieruj do sądu pozew o unieważnienie kredytu we frankach.