Opis Sprawy:

Kwiecień to kolejny piękny, wiosenny miesiąc w naszych kalendarzach. Wszystko budzi się do życia po mroźnej zimie, dni są coraz dłuższe, każdy od razu ma więcej energii do życia i motywacji do działania. Słoneczne, ciepłe dni sprawiają, że uśmiech gości na naszych ustach i z radością spoglądamy na wszystko co nas otacza. Rozpędu nabierają także sprawy kredytobiorców, którzy posiadają kredyty ściśle związane z kursem waluty obcej, a w szczególności franka szwajcarskiego.

Ostatnie tygodnie przyniosły długo wyczekiwane informacje w zakresie kluczowych dla kredytobiorców frankowych rozstrzygnięć zarówno przed Sądem Najwyższym jak i samym TSUE, który rozwieje kolejne niejasności skierowane przez Sąd Okręgowy w Gdańsku, który powstał na tle konfliktu z umowy kredytu frankowego z bankiem.

Sąd Najwyższy i Trybunał Sprawiedliwości rozstrzygną wątpliwości

W tym miesiącu możemy oczekiwać trzech bardzo mocnych akcentów orzeczniczych, których treść i walor niezaprzeczalnie będą miały wpływ na kształtujące się orzecznictwo w sądach powszechnych. Jeden werdykt ma zapaść przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej, zaś dwóch kolejnych rozstrzygnięć doczekać się możemy w Sądzie Najwyższym. Większość z nas na początku roku 2021, na pewno nie pomyślała by, że zdecydowanie większa ilość wątpliwości związanych z zagadnieniami prawnymi dotyczącymi umów kredytów indeksowanych/denominowanych do waluty CHF, zostanie rozstrzygnięta i wyjaśniona najprawdopodobniej w kwietniu.

Wiadomo, jak to w prawie bywa, rozwiązanie jednych zawiłości, stwarza kolejne wątpliwości czy zagadnienia wymagające odrębnych wyjaśnień. Jednak co jest w tym najważniejsze, to zasada małych kroków. Jednym z najlepszych przykładów jest precedensowy wyrok TSUE w sprawie Państwa Dziubak (C-260/18), który mimo swojej dobrej treści do kredytobiorców frankowych, był rozmaicie interpretowany przez podmioty będące w sporze sądowym, a w szczególności przez sektor bankowy. Niewątpliwie, sądy powszechne, które w ostatnim czasie w 90% spraw przyznają rację frankowiczom, zweryfikowały treść owego wyroku.

Co w takim razie może zaskoczyć nas w kwietniu?

Z dniem 13.04.2021 r. (sygn. III CZP 11/21) możemy oczekiwać już pierwszych informacji, ponieważ w tym dniu pełny skład Izby Cywilnej Sądu Najwyższego będzie rozstrzygał zagadnienia prawne w zakresie kredytów frankowych skierowanych przez Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego. Istotne znaczenie dla ukształtowania się linii orzeczniczej w sporach kredytobiorców z bankami, jak i ustalenia zakresu i sposobu rozliczeń frankowiczów z bankami oraz ważnej kwestii rozpoczęcia biegu przedawnienia roszczeń banków, mają zadane przez Prezesa SN pytania.

Druga z kolei informacja z Sądu Najwyższego najprawdopodobniej trafi do nas dwa dni później, czyli w dniu 15.04.2021 r. (sygn. III CZP 6/21), kiedy to SN znajdzie się w składzie siedmiu sędziów, którzy udzielą odpowiedzi na pytanie wskazane we wniosku Rzecznika Finansowego w przedmiocie rozliczenia stron umowy kredytowej, która to, jak się okazało, jest nieważna. Zostanie również podjęta decyzja o charakterze wyroku stwierdzającego nieważność tej umowy. Szczegółowe informacje w tym przedmiocie można znaleźć na stronie Sądu Najwyższego.

Stwierdzenie, czy świadczenia niezależne od stron powstają w wyniku odpadnięcia podstawy prawnej (conditio causa finita), czy też nieważności czynności prawnej zobowiązującej do świadczenia (conditio sine causa), będzie w jakiś sposób działało także na zakres i moment rozpoczęcia liczenia biegu przedawnienia. Są to bardzo istotne zagadnienia z punktu budowania strategii procesowej.

Jako wisienka na torcie – TSUE w sprawie C-19/20

Tą wisienką może się okazać wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawie pytań prejudycjalnych zadanych przez Sąd Okręgowy w Gdańsku na fundamencie niejasności powstałych przy ocenie umowy kredytu powiązanego z kursem franka szwajcarskiego GE Money Banku, który ma zapaść dnia 29.04.2021 r.

Warto wskazać w tym temacie, iż Sąd krajowy skierował do TSUE pięć pytań, które po części pokrywają się z zagadnieniami, nad którymi będzie się pochylał Sąd Najwyższy. Do tego czasu, osądzenie TSUE w zakresie pierwszych 3 pytań jest przejrzyste i można oczekiwać, że odpowiedzi będą pozytywne dla kredytobiorców.

Z uwagi na obszerną tematykę zadanych pytań, ich szczegółowe omówienie znajdzie się w odrębnym wpisie, aczkolwiek możemy dodać, że odpowiedź na pytanie czwarte oraz piąte, może dać pewne wskazówki w zakresie wykładni krajowych przepisów  i ustaleń zasad rozliczenia się stron w przypadku nieważności umowy kredytowej, w tym także roszczeń, którymi w ostatnim czasie straszy sektor bankowy, a mianowicie mowa jest o roszczeniach z tytułu bezumownego korzystania z kapitału.

Powyższe wskazane daty oraz wydarzenia ściśle przypisane do nich, z całą pewnością zwrócą uwagę frankowiczów, banków oraz mediów, które od tygodni prowadzą wyścigi o informacje opisujące zmagania i spory sądowe frankowiczów. W przedstawionych zagadnieniach, fundamentalne są elementy wspólne w zakresie rozwiania wątpliwości związanych z ustaleniem momentu, od którego należy będzie liczyć bieg przedawnienia oraz ustalenie, czy bankom (a może i nie tylko nim), przysługuje roszczenie z tytułu bezumownego korzystania z kapitału. Nadzieję należy pokładać w tym, że rozstrzygnięcia będą się nawzajem uzupełniać, a nie wykluczać oraz że zostaną wydane one w zaplanowanych dotychczas terminach.