Już niebawem każdy Frankowicz odzyska od banku grube pieniądze?

Data:

Wyroki sądowe w sprawach dotyczących kredytów frankowych są w zdecydowanej większości (ponad 90 proc.) na korzyść kredytobiorców, przy czym najczęściej sądy stwierdzają nieważność umów kredytowych. Podstawą tych wyroków były dotychczas tzw. klauzule abuzywne odnoszące się do mechanizmów przeliczeniowych. Na abuzywny charakter zapisów umowy mogą się jednak powoływać wyłącznie kredytobiorcy posiadający status konsumenta, objęci ochroną na mocy art. 385 (1) kodeksu cywilnego oraz unijnej dyrektywy 93/13.

Tymczasem, w sądach zaczyna dojrzewać pogląd, że umowy kredytów frankowych należy unieważniać z powodu ich sprzeczności z naturą stosunku prawnego. Jeśli ta linia orzecznicza ulegnie ugruntowaniu, pogrzebie to do końca banki, gdyż każdy Frankowicz, niezależnie od tego czy jest konsumentem, czy też uzyskał kredyt w ramach działalności gospodarczej, będzie mógł odzyskać od banku grube pieniądze. Dodatkowo, tzw. twarde unieważnienie umowy kredytowej uniemożliwi bankom dochodzenie roszczeń z tytułu kredytu, gdyż uległy one już przedawnieniu.

Unieważnianie umów kredytowych w oparciu o abuzywny charakter postanowień

W Polsce zapadło do tej pory wiele wyroków na korzyść kredytobiorców frankowych, wydanych w oparciu o niedozwolony charakter postanowień umowy kredytowej. Zgodnie z art. 385 (1) k.c., sądy najczęściej uznają, że postanowienia umowy kształtujące prawa i obowiązki konsumenta w sposób sprzeczny z dobrymi obyczajami i rażąco naruszające jego interesy, nie są dla niego wiążące. Zgodnie z wyrokiem TSUE z 3 października 2019 r. w sprawie C-260/18 (Dziubak vs. Raiffeisen), sądy najczęściej decydowały, że po usunięciu niedozwolonych zapisów umowa nie może dalej być kontynuowana i, co za tym idzie, jest bezskuteczna.

Przeczytaj: Czy każdy kredyty we frankach można unieważnić – Sztuczna Inteligencja Sprawdzi Twoją umowę

Na mocy podjętej przez 7 sędziów SN uchwały z dnia 7 maja 2021 r. nr III CZP 6/21, kredytobiorcy i bankowi przysługują z tytułu nieważnej umowy odrębne roszczenia, przy czym bank może żądać zwrotu świadczenia od chwili, w której umowa kredytu stała się trwale bezskuteczna.

Trwała bezskuteczność umowy następuje w momencie gdy „należycie poinformowany o niedozwolonym charakterze postanowienia i jego konsekwencjach konsument nie wyraził świadomej i wolnej zgody na postanowienie, a jeżeli utrzymanie umowy jest możliwe po jej uzupełnieniu – sprzeciwił się temu uzupełnieniu”.

Zgodnie z przyjętą interpretacją, momentem kiedy następuje trwała bezskuteczność umowy, jest wydanie przez kredytobiorcę oświadczenia w sądzie o woli unieważnienia umowy. Dopiero od tej chwili zaczyna biec termin przedawnienia roszczeń banku. Zgodnie z ogólnymi regulacjami dotyczącymi przedawnienia, roszczenia banków przedawniają się po upływie 3 lat.

Nowa linia orzecznicza – umowy frankowe sprzeczne z naturą stosunku prawnego

W kwietniu 2021 roku w Sądzie Okręgowym w Warszawie, rozpatrującym najwięcej w kraju spraw z powództwa Frankowiczów, powołany został do życia XXVIII Wydział Cywilny tzw. frankowy, który jest dedykowany do rozpoznawania wyłącznie tego typu spraw. Kilka miesięcy funkcjonowania nowego wydziału pokazało, że orzecznictwo sprzyja Frankowiczom, a wyroki zapadają szybko.

Analiza pierwszego okresu działania XXVIII Wydziału Cywilnego SO w Warszawie pokazała jeszcze jedną tendencję, która w przypadku jej utrwalenia może okazać się katastrofalna dla banków. Wydawane przez ten wydział wyroki unieważniające umowy frankowe nie były poprzedzane badaniem abuzywności postanowień umownych, ale sąd uznawał, że umowa jest nieważna z powodu jej sprzeczności z naturą stosunku prawnego.

Podstawą takich wyroków był zatem zapis art. 353 (1) kodeksu cywilnego, odnoszący się do zasady swobody umów. Zgodnie z jego brzmieniem, strony zawierające umowę mogą ułożyć stosunek prawny według swego uznania, byleby jego treść lub cel nie sprzeciwiały się właściwości (naturze) stosunku, ustawie ani zasadom współżycia społecznego.  

Jak wskazują prawnicy, unieważnienie umowy w oparciu o zarzut sprzeczności z naturą stosunku prawnego, to tzw. twarde unieważnienie, niosące dla banków daleko idące konsekwencje, które mogą całkowicie pogrążyć sektor bankowy, jeżeli orzecznictwo się utrwali. Przede wszystkim, w oparciu o przywołany paragraf, unieważnienia umowy mogą domagać się wszyscy Frankowicze, a nie tylko osoby posiadające status konsumenta.

Jeszcze poważniejszym skutkiem unieważniania umów w oparciu o art. 353 (1) k.c. jest pozbawienie banków prawa do dochodzenia roszczeń z tytułu pożyczonego kapitału. Według prawników, w przypadku tzw. twardego unieważnienia umowy termin przedawnienia roszczeń rozpoczyna bieg w momencie wypłaty kredytu, a nie jak wskazał SN w uchwale nr III CZP 6/21, z chwilą gdy umowa stała się trwale bezskuteczna. Umowy kredytów frankowych zawierane były przed kilkunastoma laty, tak więc dawno upłynął już trzyletni okres uprawniający banki do dochodzenia należności z tytułu wypłaconego kredytu.

Doskonałe perspektywy dla Frankowiczów, ugody mało atrakcyjne

Statystyki wyroków przemawiają za tym, że walka z bankiem w sądzie opłaca się Frankowiczom. W ponad 90% przypadków zapadają korzystne dla kredytobiorców wyroki, przy czym najczęściej dochodzi do unieważnienia umów kredytowych. Tymczasem, perspektywy dla Frankowiczów są jeszcze lepsze, bo nowa linia orzecznicza nie tylko rozszerza grupę kredytobiorców, którzy mogą skutecznie zakwestionować w sądzie umowę, ale także oznacza, że nie trzeba będzie oddawać bankowi nawet złotówki, gdyż roszczenia banku z tytułu kredytu są już dawno nieaktualne.

W świetle informacji na temat coraz korzystniejszej linii orzeczniczej sądów w sprawach frankowych, nie dziwi że zainteresowanie kredytobiorców proponowanymi przez część banków ugodami nie jest duże. W grudniu ubiegłego roku Szef KNF wezwał banki do polubownego załatwiania sporów z kredytobiorcami frankowymi, przestrzegając że jest to dla nich jedyna droga wyjścia z trudnej sytuacji.

Minęło wiele miesięcy zanim banki zdecydowały się na oferowanie ugód. Część z nich (m.in. PKO BP) zaproponowała polubowne rozstrzygnięcie sporu według zasad określonych przez KNF, inne wypracowały własne rozwiązania (m.in. Bank Millennium, mBank).

Obecnie wiadomo już, że ugody nie załatwią problemu banków, a dla kredytobiorców są mało atrakcyjne w porównaniu do korzyści z drogi sądowej. Banki zaczynają dostrzegać zagrożenie związane z upowszechnieniem się twardego unieważniania umów, a niektórzy przedstawiciele sektora bankowego wprost wskazują, że jedynym ratunkiem jest interwencyjne rozwiązanie ustawowe. O wprowadzeniu ustawy rozstrzygającej kwestię kredytów frankowych mówi się jednak od kilku lat i nic nie wskazuje, aby doszło do tego w najbliższym czasie.

5 KOMENTARZE

  1. Już nie czekam aż ktoś odda moje pieniądze, bo wiele lat na to zmarnowałem. Od niedawna działam z replan i w końcu czuje, że coś zaczęło się dziać z moją sprawą.

    • i prawidłowo, ja też powierzyłem im swoją sprawę i wydaje mi się że to była najwłaściwsza z możliwych decyzji, którą podjąłem w związku z odzyskaniem swoich pieniędzy

  2. Odzyska, odzyska, tylko ile to potrwa inflacja nie śpi, ja na pewno do sądu nie pójdę z tym bo mnie nie stać, ani na koszty, ani na ciągniecie się sprawy latami. Skontaktowałam się już wstępnie z rePlanem – mają mi tam online wycenić i pomóc w „przepychankach” papierowych. Mój bank póki co to pilotażowy i wybranym takie ugody proponuję…

  3. Ja już bankom nie ufam! Postawię wszystko na jedną kartę i skoro tak dużo osób poleca ten replan to się zgłoszę, bo sam nie mam środków, wszystko oddaje bankowi!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj

Popularne

Więcej podobnych
artykuły

Kancelarie Frankowe sp. z.o.o. i odszkodowawcze zostaną zlikwidowane?

Kancelarie Frankowe sp. z.o.o. i odszkodowawcze zostaną zlikwidowane? Po...

Wykreślenie hipoteki i kredyt we frankach

Rok 2022 okazał się przełomowy pod względem składanych pozwów, dotyczących...

Usunięcie WIBOR z umowy i zmniejszenie rat kredytu – już możliwe?

Oprocentowanie kredytów hipotecznych to temat, który w ostatnich miesiącach...

Pozew zbiorowy za kredyt we frankach czy warto?

Frankowicze decydujący się na walkę z bankiem na drodze...